Текст песни Czesław Śpiewa - Do Polityka

Kto ty jesteś, człowieku? Kto ty jesteś, człowieku? Zbrodniarz, czy bohater? Ty, którego do czynu Wychowała noc. Oto starca i dziecka W ręku dzierżysz los I twarz twoja zakryta, Jak Golem nad światem. Czy obrócisz w popioły Miasto czy ojczyznę? Stój! Zadrżyj w sercu swoim Nie umywaj rąk, Nie oddawaj wyroku Niespełnionym dziejom. Twoja jest waga I twój jest miecz. Ty ponad ludzką troską Gniewem i nadzieją Ocalasz albo gubisz Pospolitą rzecz. Ty jesteś dobry i w gronie rodziny pieściłeś nieraz blask dziecinnych głów, Ale jeżeli przeklnie Ciebie milion rodzin, biada co pozostanie z Twoich dobrych dni, co pozostanie z Twoich krzepkich mów. Ciemność nadchodzi... Gwarne miasta i pola, Kopalnie, okręty Na twojej dłoni ludzkiej, Jakże ludzkiej. Patrz: linia twego życia Tędy będzie szła. Trzykroć błogosławiony Po trzykroć przeklęty, Władco dobra, albo władco zła.
Слова и текст песни Czesław Śpiewa - Do Polityka принадлежит его авторам.

Добавить комментарий

Ваш e-mail не будет опубликован. Обязательные поля помечены *